Jak odpalać znicze?

Pytanie, jak odpalać i użytkować znicze lub lampiony wydaje się być zbędnym. Większość z nas kompletnie nie zwraca uwagi na konstrukcję zniczy, wkładów, sposób osadzenia oraz wykonania knota. Kierujemy się przede wszystkim własnymi gustami, co oznacza najczęściej, że wydajemy sporo na ozdobny, elegancki i ciekawy znicz, a następnie dość szybko wędrujemy z nim do kosza na śmieci, ponieważ nie nadaje się nawet do zastosowania wymiennego wkładu. Sednem wszelkiego rodzaju światełek stawianych na nagrobkach są knoty. Do zniczy parafinowych, olejowych czy też z wymiennym wkładem również odmiennie. Wbrew pozorom, ten właśnie niepozorny sznureczek, dzięki któremu uzyskujemy płomień staje się najważniejszym, a i jego produkcja wiąże się z odmiennym technikami wykonania. Wybierać znicze można zatem świadomie. Zarówno te szklane, jak i plastikowe bądź oferujące możliwość wymiennych wkładów. Elektryczne to już zupełnie inne kwestie, bo tu w grę tak naprawdę nie wchodzi żaden knot, nie ma zatem aż tak dużych dylematów podczas wyboru. Ani też problemu z ich odpaleniem. Ważne, by knot nie był zbyt krótki ani też zbyt długi. Krótki, dodatkowo nieprzymocowany do denka znicza lub wkładu nie będzie trzymał pionu. Szybko się ugnie pod ciężarem lub wtedy, gdy postawimy znicz na nierównym podłożu. O tym aspekcie należy także pamiętać. Wszystkie znicze bądź lampiony skonstruowane są w taki sposób, iż należy stawiać je na równych powierzchniach, jeśli faktycznie czas palenia oraz ich wygląd mają nas zadowalać i spełniać obietnice producentów. Nieodpowiednią praktyką jest także pozostawienie wypalonej zapałki bądź jej części wewnątrz znicza. Knot wypalając się prędzej czy później spowoduje, że ta teoretycznie ugaszona, zwęglona zapałka wejdzie w reakcję z ogniem, spowoduje rozpryskiwanie płomienia lub zbyt dużą jego intensywność i znicz ponownie nie przetrwa tak długo, jak tego oczekujemy. Podczas odpalania dobrze jest również zadbać o to, by nie przechylać znicza, lampionu czy też samego wkładu pod żadnym kątem. W ten sposób nie opalimy samego szkła bądź plastiku, który jeszcze szybciej ulegnie zużyciu. Najlepszym sposobem jest zastosowanie specjalnych, długich zapałek bądź zapalarki, dzięki którym czynność ta staje się bezpieczną dla nas, niweluje bowiem ryzyko oparzenia, ale i można sprawnie poradzić sobie z uzyskaniem płomienia nawet w wąskim lub wysokim zniczu, gdzie knot jest nisko, głęboko osadzony i trudno do niego dotrzeć w tradycyjny sposób. Prawidłowa technika palenia zniczy zagwarantuje ich żywotność.

Reklama: Jaxal

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 6.0/10 (2 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0 (z 0 głosów)